Drastyczne metody prawa

Po kilku włamaniach policja nie potrafiła znaleźć sprawców, wymyślono nowe metody, które miały na celu przyznanie się do popełnionych wykroczeń. Nakazano łapać wszystkich nieletnich i zmuszać ich w sposób niekonwencjonalny do przyznania się do czynów. Grożono pobiciem i wywiezieniem do lasu, a jeśli to nie skutkowało faktycznie młodzi byli wywożeni poza miasto, tam też grożono im bronią. Sposób uznano za skuteczny, niektórzy już na komisariacie przyznawali się do wszystkiego. Czy takie metody nigdy nie wyjdą życia? Czy sytuacja w polskich komisariatach zmieni się na lepsze?
Tagi: Policja, łamanie prawa



