Tolerancja popłaca… finansowo!

Nie na łamach mediów mieliśmy możliwość obserwować historyczną rozprawę o tzw. poprawność polityczną. Sprawa rozegrała się w Szwecji w prywatnym pubie. Głównym oskarżonym w niej jest właściciele owego pubu, który zrobił coś co przekracza u nas w redakcji, wszelkie dopuszczalne normy. Przerwał pocałunek dwóch młodych lesbijek!
Na szczęście władze nie miały wątpliwości i przyznały pokrzywdzonym paniom 1000 funtów.
Musimy przyznać, iż jest to sprawiedliwy wyrok, ponieważ kto ma decydować o prawie do całowania – właściciel pubu?
Kiedyś może tak było, że właściciel mógł decydować kto się bawi w jego własnym klubie, ale na szczęście wszystkich mniejszości seksualnych – nikt już wami nie może pomiatać…
Czy słusznie?



