Do więzienia trafisz, jeśli jesteś niepełnosprawny!
Kolejny dowód na kompetencje polskiego sądownictwa – dziś z więzienia w Czarnem został wypuszczony mężczyzna po półtorarocznej odsiadce. Niby nic wielkiego. Problem polega jednak na tym, że mężczyzna odbył wyrok …za bycie niepełnosprawnym!
Oficjalnie, jest to niefortunny zbieg okoliczności – mężczyzna posiada takie samo nazwisko jak poszukiwany zbir. Nie mógł się wytłumaczyć, że zaszła pomyłka, ponieważ jest sparaliżowany – nie może się komunikować. Po przebadaniu sprawy, wychodzi na jaw, że nie dosyć, iż jest niewinny to jeszcze nie wiadomo kim jest. Nie znamy jego nazwiska, ale wiemy, że nie jest to nazwisko poszukiwanego!
Na szczęście policjanci stwierdzili, że za swą pomyłkę mogą… przeprosić!
Od razu lepiej nam się zrobiło na sercu, wiedząc, że za blisko 2 letnią odsiadkę przysługują nam przeprosiny…




Mimo tego że nie mógł mówić nie zwócili na to uwagi i zapuszkowali, kto by pomyślał, żeby niepełnosprawny mógł popełnić zbrodnie ? – ja na pewno nie !
Co za skandal. jak tak można. niewinny i bezbronny w więzieniu. bezsens!!!