Polskim politykom nigdy nie dosyć… pieniędzy!
Nie sposób szanować polskich polityków. Ostatnie doniesienia reporterów „Super Express” po raz kolejny uwidoczniają, jeden z czołowych grzechów polskich „elit”. Dla tych, którzy jeszcze nie wiedzą o którym grzechu tym razem mówimy (a jest ich sporo), informujemy, iż chodzi o chciwość, pazerność.

Fot. Deviantart.com
Nasi europarlamentarzyści zarabiają skromnie. Zarobki sięgające jedynie 35 tysięcy złotych, nie wystarczają dla naszych polityków. Na szczęście znaleźli jednak rozwiązanie. Rozwiązanie jest proste – pobierają diety za „prace” w komisjach sejmowych. Wykorzystują lukę prawną, która zezwala politykom na uczestnictwo w pracy dwóch komisji – do spraw zagranicznych oraz do spraw związanych z U. E.
Wracają czasy szkoły średniej dla wielu, gdzie jedną z najważniejszych rzeczy dla ucznia, było po prostu wpisanie się na listę. Szkoda, że tym razem dzieję się to już za nasze pieniądze…




Wiadomo. Bandyci. Żyją z naszych podatków a nic nie robią!!! Skandal!!!
życie jest nieuczciwe !
Ja zarabiam średnio 5 tysięcy a im potrzeba więcej
paranoja, zarabiam poniżej sredniej krajowej, a oni chcą więcej ! … złoo