Najgroźniejszy polski kryminalista, pod aresztem domowym.

Fot. ciekawa.com
Nie chodzi oczywiście o żadnego szefa mafii, morderce, tylko o Romana Polańskiego.
Sławny reżyser po spędzeniu dwóch miesięcy w areszcie, będzie mógł wyjść na wolność.
No nie do końca na wolność…
Polański musi wpłacić 3 miliony euro jako kaucję. Zostanie mu założona elektroniczna obroża, dzięki której policja, będzie mogła kontrolować największego polskiego kryminalistę – Polański zostanie więźniem własnego domu.
Jest to oczywiście nieporównywalnie lepsze i bardziej komfortowe rozwiązanie dla reżysera, jednak czy władze USA troszeczkę nie przesadzają?
Nie chcemy spekulować na temat ewentualnej decyzji sądu i ekstradycji Romana do Stanów, jednak coraz częściej cała sprawa wydaję się być bardziej polityczna niż związana z prawem. Nawet sama pokrzywdzona, nie chce wnosić sprawy przeciwko Polańskiemu.
Należy się więc zastanowić, czym Roman Polański tak bardzo zdenerwował rząd USA…
Tagi: Polański



