28 rocznica stanu wojennego

Opublikowany Grudzień 13 2009 przez admin

Bez nazwy-1Wprowadzony w obronie interesu PZPR, czy Polaków? Przy każdej rocznicy stanu wojennego pada to pytanie. Teraz dzięki załącznikom i radzieckim notatkom możemy przybliżyć się do tej sprawy40ffe9ced5630843192151c40d810b19,9,1

„Pociesz Boże kraj płaczący, / Posiej w sercach prawdy ziarno. / Siłę swoją daj walczącym, / Pobłogosław Solidarność. / Więźniom wszystkim daj wytrwałość, / Pieczę miej nad rodzinami, / A Słowo Ciałem się stało, / I mieszkało między nami.”

Po kilku dniach wprowadzenia stanu wojennego tak zaczeli śpiewać kolędy „Bóg się rodzi” w swoich domach ludzie z „Solidarności” którzy nie zostli internoani.

W nocy z 12 na 13 grudnia spotkało to kilka tysięcy ludzi. Trafili do ośrodka internowania. Władze uznały ich za „groźnych dla porządku publicznego”, a całą akcje dostarczania internowanych do wskazanego miejsca dbało 10 tysięcy mundurowych. Akcja była opatrzona kryptonimem „Jodła”.

„O godz. 0.20 dzwonek do drzwi. Otwiera Stefan, bo ja, zmęczona śpię twardo. – Czy jest pani Dmochowska? – Śpi – mówi Stefan. – Proszę ją obudzić, chcemy porozmawiać. Wstaję; szlafrok, miękkie pantofle. Zawiadamiają, że mam udać się z nimi. Jest dwóch cywili, jeden milicjant w mundurze. (…) Pokazują nam jakiś papier. Mówię, że nie jest to typowy nakaz aresztowania. Nie wiem, skąd mi to przyszło do głowy – przecież nigdy takiego nakazu nie widziałam. Pytam spokojnie, co będzie, jeśli z nimi nie pójdę. Ten gruby, którego znam z twarzy (okazał się być oficerem z paszportówki – widać sięgnęli do rezerw) mówi: – Mamy rozkaz panią doprowadzić (w domyśle: „siłą”)” tak spomina tamtą no Maria Dmochowska, dziś wiceprezes IPN-u.

Oprócz akcji „Jodła” przeprowadzono równoległą akcję pod nazwą „Analia” w której brało udział około dwóch tysięcy funkcjonariuszów różnych słóżb. „Analia” rozpoczynałą się przed północą i na celu miała opanować wszystkie centrale telefoniczne.

13 grudnia 1981 roku Polakó przywitał głóchy niedzielny poranek. Na ulicach stały tylko czołki i wojkowe patrole, a na słupach były porozwieszane ogłoszenia informujące o zakazie strajków i zgromadzeń, zawieszeniu związków zawodowych i większości organizacji społecznych, militaryzacji kilkuset największych przedsiębiorstw i zakładów. Pracownicy zostali poddani rygorom żołnierskim, odmowa nie wchodziłą w grę, lecz jeżeli ktoś nie wykonał polecenia to groziła mu kara śmierci.

Jeżeli wyszedł ktoś na ulicę w godzinach od 22:00 do 6:00 to mógł spędzić miesiąc w więzieniu, była to tak zwana godzina milicyjna. Nie wolno było spacerować nikomu poza funkcjonariuszami odpowiednich służb i osobą pracującym na nocną zmianę.

w noc z 12 na 13 grudnia z odbiorników radiowych można było usłszeć tylko jeden komunikat, wypowiadany przez generała Wojciecha Jaruzelskiego.

- Ojczyzna nasza znalazła się nad przepaścią. (…) Chaos i demoralizacja przybrały rozmiary klęski. (…) Instynkt samozachowawczy narodu musi dojść do głosu. Awanturnikom trzeba skrępować ręce, zanim wtrącą ojczyznę w otchłań bratobójczej walki – mówił generał, argumentując dlaczego wprowadzenie stanu wojennego na polecenie Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego było konieczne.

dzis-nie-bija-08 dzis-nie-bija-10dzis-nie-bija-20

dzis-nie-bija-07

dzis-nie-bija-06dzis-nie-bija-02

Pierwsze strajki rozpoczęły krótko po ogłoszeniu stanu wojennego, bo już niedzielę, a w podzieałek protestowało około 200 zakładnikó w całej Polce. Nie trwało to długo poniewarz 16 grudnia odziały ZOMO zabił€ przed koaplnią „Wujek” dziewięciu górników. Dóżo osób zadaje sobie pytanie dlaczego strajki trwały tak długo, na to pytanie jest dużo odpowiedzi. Rozbita „solidarność”. brak łączności, surowe kary (10 lat więzienia). Ale były też i inne powody.

Dziś dużo historykó przyznaje, że w 1981 roku wielu Polaków było zmęczonych „solidarnościa”. Porozumienia sierpniowe nie wnosiły niczego dobrego, Polacy zamiast cudów widzieli coraz gorszą sytuację gospodarczą kraju. Do tamtych wydarzeń kilka lat później przed obradami Okrągłego Stołu wrócił premier PZPR Mieczysław Rakowski, który przekonywał, że „Polaków mniej interesuje Okrągły Stół, a bardziej suto zastawiony”. Problemy gospodarcze był jedą z przyczyn wprowadzenia stanu wojennego.

od września 2008 roku toczył się proce, w któym generał Jaruzelski został oskarżony jest (m.in. z gen. Czesławem Kiszczakiem – członkiem WRON i ówczesnym szefem MSW oraz Stanisławem Kanią, byłym już wtedy I sekretarzem KC PZPR) o „kierowanie i udział w związku przestępczym o charakterze zbrojnym”, generał mówił że wprowadzenie stanu wojennego „było mniejszym złem” i uchronił kraj przed wejściem na jego terytorium wojsk radzieckich.

- Ta dramatyczna decyzja ocaliła Polskę przed wielowymiarową katastrofą. Stan wojenny był złem, ale mniejszym niż to, co niechybnie nam groziło. Wprowadzenie stanu wojennego pozwoliło nam na dojście do wolności bez konfrontacji. Nie pozuję na uciśnioną niewinność. Żałuję, jeśli przyczyniłem się do czyjejś krzywdy, ale to nie oznacza przyznania się do winy w myśl aktu oskarżenia – tak się tłumaczył Jaruzelski w październiku ubiegłego roku.

Dużo osó uważą że te argumanty są dobre, i że generał dobrze zrobił wprowadzając stan wojenny. Na zadane pytanie przez OBOP „czy decyzja o wprowadzeniu stanu wojennego była słuszna”? odpowiadzło 44% Polaków na „TAK” i 38% na „NIE”

Historycyc z IPN odrzucają interwencje ZSRR. Kilka dni przed 28 rocznicą wprowadzenia stanu wojennego Unstytut opublikował dokument a dokładniej mówiąc zeszyty robocze adiutanta dowódcy wojsk Ukłądu Warszawskiego, sowieckiego marszałka Wiktora Kulikowca. Doktor Antoni Dudka z IPN mówi że dokument nie pozostawia żadnej wątpliwości, że groźby sowieckiej w 1981 roku nie było. To Jaruzelski prosił o pomoc radziecką atmię która mu jej nie udzieliła.

generał bronił się móiąc – Nie chciałem pomocy Rosjan. Wręcz przeciwnie! Znamy nastroje i temperament Polaków, to nie byłby stan wojenny, tylko wojna. Wojsko stanęłoby przeciw Rosjanom, a ja pierwszy dostałbym kulę w łeb

Według danych IPN podczas strajków i manifestacji (w okresie od 13 grudnia 1981 do 22 lipca 1983 roku) zabitych zostało, w większości od kul, 56 osób. Wielu zgonów nie wyjaśniono.

dzis-nie-bija-33dzis-nie-bija-38dzis-nie-bija-33

dzis-nie-bija-56dzis-nie-bija-60
dzis-nie-bija-44

STAN WOJENNY – KALENDARIUM

13 grudnia 1981 (niedziela)

Wprowadzenie stanu wojennego uchwałą Rady Państwa pomimo tego, że uchwała nie była jeszcze opublikowana.

Powołanie do życia (niezgodnie z Konstytucją PRL) Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego (WRON), władzę

w PRL przejęło wojsko.

Internowanie większości członków Komisji Krajowej Solidarności, władze utworzyły sieć obozów dla internowanych, wydano 10 132 decyzji o internowaniu w stosunku do 9 736 osób.

Wstrzymanie wyjazdów zagranicznych do odwołania i zakaz zmiany miejsca pobytu bez wcześniejszego zawiadomienia władz administracyjnych. Decyzja urzędnika, który pozwalał (lub nie) na wyjazd z miasta była ostateczna. Odwołanie nie przysługiwało.

14 grudnia 1981 (poniedziałek)

Pierwszy dzień roboczy stanu wojennego. Solidarność w odpowiedzi na wprowadzenie stanu wojennego zaczyna organizować strajki. Jako pierwszy akcję protestacyjną rozpoczął Zakład Zespołów elektronicznych „UNITRA-UNITECH” w Białogardzie.

Wojsko otoczyło Stocznię Gdańską.

16 grudnia 1981

Pacyfikacja kopalni Wujek przez ZOMO i wojsko, dziewięciu zastrzelonych i 21 rannych górników.

17 grudnia 1981

ZOMO rozbiło manifestacje w Gdańsku i w Krakowie. W Gdańsku zginęła jedna osoba, dwie zostały ranne.

23 grudnia 1981

Pacyfikacja Huty Katowice. Stany Zjednoczone wprowadzają sankcje gospodarcze przeciwko PRL.

28 grudnia 1981

Koniec strajku w kopalni Piast – ostatniego strajku okupacyjnego.

4 stycznia 1982

Wznowienie zajęć w szkołach.

10 stycznia 1982

Przywrócenie łączności telefonicznej w miastach.

25 stycznia 1982

Na posiedzeniu Sejmu PRL VIII kadencji uchwalono – przy jednym głosie sprzeciwu (poseł Romuald Bukowski z Gdańska) – ustawę o szczególnej regulacji prawnej w okresie stanu wojennego, tym samym dekret o stanie wojennym został zatwierdzony.

30 stycznia 1982

W wielu zagranicznych miastach obchodzony jest Dzień Solidarności z Polską.

1 lutego 1982

Podwyżka cen.

5 lutego 1982

Rozpoczęły się – najpierw w Świdniku, potem w innych miastach – manifestacje spacerowe (masowe wychodzenie na spacery w czasie trwania dziennika telewizyjnego o 19:30).

8 lutego 1982

Wznowienie zajęć na wyższych uczelniach.

11 lutego 1982

Celem zwalczenia manifestacji spacerowych w Świdniku wprowadzono godzinę milicyjną od 19:30.

13 lutego 1982

W ośrodku dla internowanych w Wierzchowie Pomorskim pobito 45 więźniów.

27 lutego 1982

Wycofanie przez producenta (Film Polski) z rywalizacji o Oscara filmu „Człowiek z żelaza” Andrzeja Wajdy.

1 marca 1982

Zniesienie ograniczeń w podróżach po całej Polsce.

20 marca 1982

Rozwiązanie Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich i powołanie w jego miejsce marionetkowego Stowarzyszenia Dziennikarzy PRL.

12 kwietnia 1982

W Warszawie rozpoczęło nadawanie Radio Solidarność, kierowane przez Zbigniewa Romaszewskiego.

22 kwietnia 1982

Powstała Tymczasowa Komisja Koordynacyjna Solidarności.

3 maja 1982

Demonstracje antyrządowe w Warszawie, Gdańsku oraz Krakowie i pięciu innych miastach Polski. Liczba demonstrantów w Warszawie przekroczyła 20 000 osób.

20 lipca 1982

Z inicjatywy PZPR powstała organizacja Patriotyczny Ruch Odrodzenia Narodowego (PRON).

22 lipca 1982

Z okazji Święta Odrodzenia Polski na prośbę PRON zwolniono dużą liczbę osób internowanych.

31 sierpnia 1982

Demonstracje w całym kraju w rocznicę porozumień sierpniowych. Trzech demonstrantów zabitych przez milicję w Lubinie.

13 października 1982

Zamieszki w Nowej Hucie; funkcjonariusz SB śmiertelnie postrzelił jednego z manifestantów, dwudziestoletniego Bogdana Włosika.

11 listopada 1982

Władze PRL zwolniły z obozu internowania Lecha Wałęsę.

31 grudnia 1982

Zawieszenie stanu wojennego.

14 maja 1983

Milicjanci zamordowali na komisariacie MO w Warszawie licealistę Grzegorza Przemyka.

19 maja 1983

Pogrzeb Grzegorza Przemyka.

16-23 czerwca 1983

Druga pielgrzymka do Polski papieża Jana Pawła II.

22 lipca 1983

Zniesienie stanu wojennego, rozwiązanie WRON.

Justyna Ziemba (Sekcja Dokumentacji i Analiz), Łukasz Orłowski/tr

Dodaj komentarz