Skandal w Domu Samotnej Matki
Skandal! Siostry zakonne prowadzące Dom Samotnej Matki „Dar życia” w Koszalinie (woj. zachodniopomorskie) bez skrupułów i bez litości wyrzuciły na bruk Angelikę Kujawowicz – samotną 19-letnią mamę i jej ośmiomiesięcznego Kacperka.
Oboje mieli wynosić się już w Wielki Piątek i tylko dzięki naszej interwencji pozostali tam na święta. Teraz jednak zostali bez dachu nad głową. Dlaczego? Bo zakonnicom, a w szczególności kierującej domem siostrze Monice, nie przypadł do gustu charakter młodej mamy.
Angelika od dawna jest sama na tym świecie. Bo jej matka wyjechała do pracy za granicę, a córkę na ten czas posłała do szkoły z internatem. Tam dziewczyna poznała przystojnego Kamila. Była zakochana po uszy i wszystko oddała miłości. Efekt – zaszła w ciążę. Kiedy nie dało się ukryć rosnącego brzucha, dziewczyna została wyrzucona z internatu. Nie miała gdzie się podziać i tak trafiła pod „opiekę” sióstr.
- Myślałam, że tu znajdę nie tylko kąt, ale zrozumienie, bliskość i będę miała poczucie bezpieczeństwa – opowiada 19-latka. Niestety, życie pod opieką zakonnic dalekie było od sielanki. – Tam jest jak w więzieniu – liczy się dyscyplina i posłuszeństwo rozkazom. Nikogo nie obchodziło to, że mogę się źle czuć, że nie zostawię płaczącego dziecka, by sprzątać, bo akurat mam dyżur. Nikt nie rozumiał, że każdemu mogą puścić nerwy, że jak w każdym domu można się pokłócić, podnieść głos – żali się Angelika.



